0

Koalicja 13 grudnia ogłasza nowy Kodeks Dobrych Praktyk dla Spółek Skarbu Państwa i obiecuje koniec politycznych wpływów, nominacji po znajomości oraz pełną transparentność. Problem w tym, że równolegle – już po przejęciu władzy – ruszyła karuzela stanowisk, a kolejne przypadki obsadzania funkcji ludźmi związanymi z obozem rządzącym podważają wiarygodność tych deklaracji. W efekcie dokument, który miał być symbolem profesjonalizacji, staje się papierowym parawanem, za którym trwa stary mechanizm rządów Tuska. Najpierw hasła o neutralności, a potem praktyka kadrowa, która wygląda zupełnie inaczej.